Ludowe Wojsko Polskie

Historia naszego kraju jest bardzo różna. Od momentów chwały, po mniej chwalebne momenty, które sprawiały, że nasz kraj znikał w czeluściach niepamięci. Trzeba przyznać, że nasi rodacy nie mieli łatwego życia. To oni walczyli o naszą wolność. O to jak dzisiaj nasz kraj wygląda. Dzisiaj możemy mówić o tym, że mamy do czynienia z bezwzględnym spokojem. Z czymś, dzięki czemu bez żądnego problemu możemy spacerować po ulicy i nie bać się jakichś konsekwencji zwykłego wyjścia z domu. Warto pochylić się nad historią naszego kraju. Dobrą okazja do tego będzie książka “Bezpieka pogranicza. Historia zwiadu WOP 1945-1990“, której autorem jest Lech Kowalski.

Obserwator historii

Tak, autor tej książki uszykował dla swoich czytelników naprawdę sporą dawkę wiedzy, która zamknięta jest na prawie 700 stronach. Nie jest to książka łatwa. Jeżeli ktoś wykazuje jednak najmniejsze zainteresowanie tym, jak działała Polska Ludowa po 1945 roku, to koniecznie powinien zapoznać się z tym tematem. Lech Kowalski to człowiek, który jak nikt inny zna się na takim temacie. Autor ukończył pion polityczny Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej. Był członkiem PZPR i pracował również jako adiunkt w Wojskowym Instytucie Historycznym. Przez całe życie związany był z wojskiem. Doskonale wie jak myśleli dowódcy wojskowi, którzy mieli wpływ na najróżniejsze wydarzenia w naszym życiu. Lech Kowalski ma swoich sympatyków, jak również wrogów, którzy niekorzystnie wypowiadają się na temat faktów, jakie przedstawia on w swojej książce. Czy jednak można się dziwić, jeżeli ktoś mówi o innej osobie źle, wytykając jej wady?

WOP Polska Ludowa

W “Bezpieka pogranicza. Historia zwiadu WOP 1945-1990” autor wyjaśnia czytelnikom czym tak naprawdę był WOP. Jak był postrzegany przez tamtejszych ludzi? Jak dzisiaj ten zwiad postrzega historia i jak rozlicza go z tym co działo się na polskiej arenie wojskowej? Zwiad WOP był czymś podobnym do UB lub SB. Przy czym Zwiad WOP pełnił te funkcję w strukturach Ludowego Wojska Polskiego. W 1989 roku bezpieka cywilna została przez władzę zdelegalizowana. Nie dotknęło to WOP. Dlaczego tak się stało? Historia przedstawiona w tej książce pokazuje, że ludziom wydawało się, iż zmierzają do zupełnie nowej, wolnej rzeczywistości. Jednak czy tak naprawdę było? Co się działo za kulisami sławy? W swojej książce Lech Kowalski stawia wiele pytań, aby zaraz potem pospieszyć z odpowiedziami. Z takimi wyjaśnieniami, które dzisiaj nawet rządzącym osobom mogą się nie podobać.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Wolność ludności w nowej Polsce

Trzeba powiedzieć, że miejsce w którym obecnie przyszło nam żyć nie jest takie złe. Mowa tutaj o Polsce, która dla wielu osób jest miejscem, gdzie na co dzień zamieszkuje i żyje. Nasz kraj, nasz ojczyzna, miejsce z którego możemy być dumni teraz jest państwem spokojnym, gdzie możemy cieszyć się wolnością. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że nie zawsze tak było. Historia naszego kraju przyniosła wiele najróżniejszych wydarzeń, które sprawiły, że na wiele lat Polska zniknęła z mapy Europy. Po tym jak udało jej się znowu zagościć na dłużej pomiędzy innymi krajami wcale nie było łatwiej. W Polsce wiele się działo. O tym opowiada Lech Kowalski w swojej książce “Bezpieka pogranicza. Historia zwiadu WOP 1945-1990″.

Rozmowy o historii

Lech Kowalski jest takim człowiekiem, który bardzo często lubi mówić o historii. Jest to osoba, która nie boi się mówić o błędach jakie widzi u innych osób. Znany ze swojego języka zdążył narobić sobie już wielu wrogów. Jednak ma również wielu fanów, którzy z wielką przyjemnością przysłuchują się jego rozmowom o historii. O tym jak on to widzi i jak właściwie być powinno. Jego wykształcenie (ukończył pion polityczny Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej) oraz późniejsza praca (członek PZPR, adiunkt w Wojskowym Instytucie Historycznym) sprawiły, że Lech Kowalski ma dzisiaj sporą wiedzę. Tak dużą, że bez najmniejszego problemu mógł zabrać się za tworzenie książki pt. “Bezpieka pogranicza. Historia zwiadu WOP 1945-1990″ (https://www.taniaksiazka.pl/bezpieka-pogranicza-lech-kowalski-p-1350544.html). To istne dzieło literackie, które na 640 stronach rozlicza się z przeszłością, która jeszcze nie tak dawno działa się w naszym kraju.

Wolna rzeczywistość

Wydawać by się mogło, że po zakończeniu II wojny światowej może być już tylko lepiej. O zgrozo! Tak się jednak nie stało. Może nie zagrażał nam już żaden zagraniczny wróg. To władza w Polsce dążyła do… No właśnie jak można określić to, że powstawały takie organizacje, jak Służby Bezpieczeństwa (SB) Urząd Bezpieczeństwa (UB) i WOP, który działał w ramach Ludowego Wojska Polskiego. Na czym dokładnie polegało działanie WOP? To właśnie wyjaśnia nam Lech Kowalski w swojej książce. Przy okazji można poznać wiele nieznanych do tej pory faktów historycznych. Czy ktokolwiek wiedział, że żołnierze WOP zbuntowali się przeciwko Czesławowi Kiszczakowi? Jacy Polacy byli narażeni na działanie represji politycznych? W jaki sposób starali się przed nimi uciec? Książka jest ciężka i bardzo duża, jednak jej przeczytanie obnaża wiele nieznanych do tej pory faktów historycznych.

Jedzenie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com